Akcje charytatywne / News

Galack Mamnoun’!

12/11/2019

W naszej malakowej codzienności dużo jest zwyczajności: robota administracyjna, pakowanie paczek do wysyłki, odpisywanie na maile, np. związane z 20. Weekend Pełen Łaski, promowanie fundacyjnych działań we wszechświecie… Zwykła praca do ogarnięcia. Ale są takie dni, kiedy otwieramy maila, a w nim informacje, TAK DOBRE, ale TAK DOBRE, że brakuje nam słów, a nasze biuro po sufit załadowane książkami o. Adama Sz.|| Langusta na palmie nie jest w stanie pomieścić radości. I przychodzi pokój (nie święty spokój), ale pokój serducha, że LUDZIE SĄ DOBRZY! 🖤

Co wzbudziło te emocje? Przeczytajcie poniżej!

Poznajecie tego młodzieńca ze zdjęcia? To jest szczęśliwy Khalid, który wraz z rodziną mieszka w obozie Kabarto dla uchodźców wewnętrznych w Północnym Iraku. Od urodzenia nie słyszy na jedno ucho. W zdrowym stracił słuch w wyniku wybuchu bomby. Skąd te nieśmiałe uśmiechy? Z wdzięczności za Waszą pomoc!

Khalid był jednym z bohaterów naszej wiosennej zbiórki, „Effatha! Wielkopostna Akcja Charytatywna„. Potrzebował bardzo dużej sumy pieniędzy na operację słuchu, która umożliwiłaby mu w miarę normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Dzięki Wam, udało się uzbierać ogromną kwotę 70 000 zł. Przekazaliśmy ją organizacji STEP-IN, która opiekuje się Khalidem. Został on zdiagnozowany przez specjalistów w szpitalu w Dohuku. Niestety okazało się, że lewe ucho, na które Khalid nie słyszy od zawsze, nie kwalifikuje się do zabiegu, ale prawe – tak! W maju chirurdzy przeprowadzili udaną operację wszczepienia Khalidowi implantu ślimakowego. Kolejne miesiące był to czas rekonwalescencji i dostrajania aparatu zewnętrznego. Po prawie czterech latach życia w całkowitej ciszy, Khalid ponownie słyszy i uczy się mówić. I to jest Wasza zasługa!

GALACK MAMNOUN’! W dialekcie Jazydów tzn. bardzo dziękuję! I takie słowa kieruje do Was Khalid, a my razem z nim!

Będziemy Was informować o stanie zdrowia Khalida, w miarę otrzymywania informacji z Iraku.